Brakowało tak niewiele, by stanąć na samym szczycie! Brady Kurtz podsumował kapitalny, ale i słodko-gorzki sezon w Speedway GP. Australijczyk sięgnął po brązowy medal, pogratulował Robertowi Lambertowi i wysłał jasny sygnał rywalom: „Mam 30 lat, a to co najlepsze, dopiero przedemną!”.