„PGE Narodowy nas poniesie”: Janowski i Pawlicki chcą dać show w Warszawie

Maciej Janowski

Maciej Janowski (fot. Agnieszka Ratowska)

Obaj żużlowcy przed zbliżającym się sezonem wypowiadali się również w temacie inauguracji rozgrywek PGE Ekstraligi oraz przygotowań zimowych, które mają już za sobą.

 

Maciej Janowski i Przemysław Pawlicki mieli bogaty dzień medialny w stolicy. Pojawili się w porannej audycji RDC Polska, a następnie udali się na kolejne spotkania z dziennikarzami. – Warszawa to ważna runda cyklu SGP, jedziemy u siebie, na PGE Narodowym mamy mnóstwo kibiców, chcemy im dać show i często wspinamy się na wyżyny umiejętności – powiedział na antenie RDC Maciej Janowski. – W roku ubiegłym byłem drugi, w tym roku chciałbym walczyć o zwycięstwo na PGE Narodowym – dodał.

Przemysław Pawlicki wspomniał, że nie czuje debiutanckiej tremy przed nowym sezonem w cyklu SGP. – Wygrana w takim miejscu marzy się każdemu, a tym bardziej Polakom. To nasz stadion Narodowy. Tam gra też reprezentacja piłkarska i mnóstwo kibiców dopinguje różnych sportowców. To podnosi nas na duchu, dlatego jest też emocjonująco – przyznał starszy z braci Pawlickich.

Obaj żużlowcy przed zbliżającym się sezonem wypowiadali się również w temacie inauguracji rozgrywek PGE Ekstraligi oraz przygotowań zimowych, które mają już za sobą.

Do połowy marca trenowałem z Mariuszem Cieślińskim. Bliżej sezonu szukałem jazdy w Hiszpanii na motocrossie. Pogoda tam też czasami nie była najlepsza – opowiedział Janowski. – PGE Ekstraliga? Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po ostatnim finale jesteśmy delikatnie „podrażnieni” i chcemy powalczyć o złoto, ale tak jest w każdej drużynie. Skupiamy się na sobie i chcemy dobrze wejść w sezon. W roku ubiegłym FOGO Unia Leszno na początku przegrywała, a pod koniec „odpaliła rakiety”.

Przemysław Pawlicki czeka na swój debiut w zespole MRGARDEN GKM Grudziądz. – Od grudnia były treningi przygotowawcze. W tym roku miałem jeden obóz z kadrą i dwa indywidualne wyjazdy do Hiszpanii – powiedział. – Jesteśmy po pierwszych treningach na torze w Grudziądzu. Pogoda się klaruje. Od przyszłego tygodnia ma być ocieplenie i sądzę, że nasz sparing zaplanowany na przyszły czwartek odbędzie się bez problemów. Tor w Grudziądzu jest dobrze przygotowany, a cele GKM-u? Co roku ta drużyna wygląda lepiej w tabeli. Mamy młody i ambitny zespół, możemy być „czarnym koniem” PGE Ekstraligi i awansować do play – off.

12 maja obaj żużlowcy zainaugurują nowy sezon w cyklu Grand Prix. Już nie mogą doczekać się występu w Warszawie. – Będziemy walczyć do końca i „na maksa”, wszyscy chcą wygrać mistrzostwo świata i to jest jasne. Typy ekspertów? Nie działa to na mnie wcale i nie pomaga, ani nie przeszkadza – wyznał zawodnik BETARD Sparty Wrocław.

Bez stresu do inauguracji Grand Prix podchodzi Przemysław Pawlicki. – Nie spodziewam się niczego specjalnego, na nic się nie nastawiam, cieszę się z awansu. To pierwszy rok, więc nie ma presji na mojej głowie. Trema? Nie myślę o tym, cieszę się ze zrealizowanego celu. Chcę czerpać radość i rozwijać karierę. Jeśli mój debiut pójdzie tak jak u Bartosza Zmarzlika i Patryka Dudka, którzy zdobywali medale, to można powiedzieć, że brakuje tylko jednego miejsca (Zmarzlik w debiucie w SGP był trzeci, a Dudek drugi – dop. aut.) – powiedział zawodnik MRGARDEN GKM-u.

Maciej Janowski zgodził się z opinią, że „polski sezon” w cyklu SGP 2018 jest możliwy do zrealizowana. – Oby tak było. Na to liczę, już te ostatnie lata pokazały, że prawie w każdym turnieju Grand Prix mamy Polaka w finale, a w półfinale rzadko nas brakuje. Przyzwyczailiśmy kibiców do tego, że Polacy biją się o zwycięstwo w turniejach. Podoba mi się nasz hymn i miło byłoby słuchać go jak najczęściej – dodał Janowski.

Obaj nasi reprezentanci mają bardzo pozytywne skojarzenia z PGE Narodowym. – Oczywiście nas poniesie. Zawody w Warszawie pokazują, jak bardzo kibice są „wkręceni” w tą dyscyplinę i jak dobrze bawią się na zawodach żużlowych. W Warszawie jest najlepsza okazja ku temu, żeby poznać żużel – zakończył Maciej Janowski.

Cały czas trwa sprzedaż biletów na warszawską inaugurację cyklu Grand Prix. 12 maja, godz. 19:00, PGE Narodowy w Warszawie, sprzedaż w punktach sprzedaży bezpośredniej: salony Empik i STS, a także w Internecie: https://www.kupbilet.pl/sgp2018

Źródło: inf. prasowa


2Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
  • GregTarnów 2 ponad rok temu

    Bardzo sympatyczny zawodnik,liczę że jeszcze będzie mi dane Maćka oglądać w barwach Unii.

  • MAŁA 1 ponad rok temu

    Janoś, mój Ty ulubiony "startowcu" :-)))) powodzenia, oby bez kontuzji i samych trójek :-)))

Artykuł załadowany: 0.479 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl