Rafael Wojciechowski: Szwedzi potrzebują jeszcze czasu

Oliver Berntzon

Oliver Berntzon (fot. Piotr Kin)

Środowy trening punktowany z Falubazem Zielona Góra był dla żużlowców Startu ostatnim sprawdzianem z rywalem przed inauguracja Nice 1 Ligi Żużlowej. Po jego zakończeniu żużlowcy Car Gwarant Start Gniezno rozmawiali wspólnie z kierownictwem zespołu na temat przygotowania nawierzchni toru. Rafael Wojciechowski, menadżer beniaminka Nice 1 Ligi Żużlowej przyznał, że po konfrontacji z zespołem Falubazu ma już jasność co do składu na niedzielne spotkanie z Lokomotivem Daugavpils.

REKLAMAskarb kibica 2020

W treningu punktowanym nie wynik odgrywał decydującą rolę. Choć gnieźnianie przegrali 40:49 to zespół pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. - Tak jak w treningach punktowanych bywa, najważniejsze jest, żeby dać pojeździć wszystkim zawodnikom, wyciągnąć wnioski z ich jazdy – mówi Rafael Wojciechowski. Ważne jest także wyciągnięcie wniosków z przygotowania toru do tego treningu punktowanego. Za chwilę robimy z zawodnikami wspólne spotkanie na torze. Będziemy rozmawiać, co można tutaj poprawić. Tor, który mieliśmy dzisiaj na tym treningu punktowanym, nie jest taki, jakiego byśmy chcieli w meczu. Musimy go poprawić. Musi być więcej ścieżek do mijania. Zależy nam na tym, żeby tak przygotować tor na piątek, aby była to wersja ostateczna, aby wszyscy mogli spróbować. W niedzielę go powtórzymy i stworzymy ciekawe widowisko na inaugurację ligi – deklaruje menadżer Car Gwarant Startu Gniezno.

Konfrontacja z ekstraligowcem rozwiała wątpliwości menadżera, co do składu na inaugurację. W niedzielnym spotkaniu z Lokomotiv Daugavpils nie zobaczymy w akcji dwójki Szwedów - Kima Nilssona oraz Olivera Berntzona. Na tą chwilę widać to, o czym mówiłem wcześniej. Szwedzi nie są jeszcze wjechani w sezon tak, jakbym tego oczekiwał - przyznaje Rafael Wojciechowski. Oni zresztą od siebie oczekują również więcej. Potrzebują jeszcze czasu. Zarówno Kim jak i Oliver w pierwszym spotkaniu nie wystąpią. Prawdopodobnie jasna jest też para juniorów. Stworzą ją Norbert Krakowiak, który jest liderem formacji młodzieżowej. Drugim młodzieżowcem będzie Damian Stalkowski – kończy temat składu na niedzielę menadżer czerwono-czarnych.

W piątek zawodnicy odbędą kolejny trening na swoim domowym torze. Po nim wszyscy zawodnicy wypowiedzą się, czy odpowiada im ten tor, jego przygotowanie i wtedy powtórzymy to na niedzielne zawody – mówi Rafael Wojciechowski. W piątkowej sesji treningowej na Wrzesińskiej 25 weźmie udział m.in. Chorwat Jurica Pavlic, którego zabrakło w środę. Nie planujemy już spotkań kontrolnych – dodaje Rafael Wojciechowski. Spokojny trening w piątek - tak, żeby zawodnicy mogli znaleźć te wszystkie ustawienia, znaleźć ścieżki na torze, które mają służyć wyprzedzaniu. Spokojnie szykujemy sprzęt na niedzielę – kończy.

Mecz Car Gwarant Start Gniezno – Lokomotiv Daugavpils odbędzie się w niedzielę 8 kwietnia. Początek o godzinie 14.30

 

Źródło: startgniezno.com


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.5895 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl