Dwugłos trenerski: Stanisław Chomski - Rafał Dobrucki

Rafał Dobrucki

Rafał Dobrucki (fot. Mateusz Biskup)

54:36 takim wynikiem zakończyło się spotkanie pomiędzy Betard Spartą Wrocław a Cash Broker Stalą Gorzów. Mimo zdecydowanej przewagi gospodarzy, Ci również zostali poddani krytyce trenera.

Równa postawa wszystkich zawodników. Oczywiście można się przyczepić do Milika, bo niestety znowu miał kłopoty i jakoś nie potrafi znaleźć przyczyny tych słabszych występów. Po niezłym zazwyczaj starcie, podobnie było w Toruniu, potem jest tylko gorzej. Świetnie pojechał w końcu Lebedevs. Widać, że te treningi, zmiany w ustawieniach w sprzęcie i chyba nowe myślenie dało rezultaty, bo pojechał dziś dobre spotkanie. Maksym Drabik znakomity występ, komplet punktów – świetna postawa i szybkość, i start. Cieszę się też z Patryka Wojdyło, który myślę, że się może podobać i że będzie coraz bardziej skuteczny. I też Max Fricke, który cały czas idzie w dobrym kierunku. I jakby tu też coraz mniej znaków zapytania, a było ich jeszcze do niedawna bardzo dużo. Staramy się je cały czas eliminować i cieszy, że są postępy - powiedział Rafał Dobrucki.

Vaclav Milik wywalczył 5 punktów w czterech startach a w tej nocie należy uwzględnić również defekt. Pozostali zawodnicy zdecydowanie zaliczają progres. Andrzej Lebiediew przywiózł 8 punktów i tylko raz oglądał plecy całej stawki - w 14 biegu, przyjeżdżając za Drabikiem, Kasprzakiem i Walaskiem.

Stanisław Chomski miał zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia: – Zabrakło mocy, wiary nam nie zabrakło. Przyjechaliśmy powalczyć z wrocławianami. Patryk Wojdyło potrafił postraszyć. Przede wszystkim początek spotkania, to było mocne uderzenie, można powiedzieć, że zatrzymało się na tych 18 – 20 punktach. Szkoda tych dwóch ostatnich biegów. Brakowało nam przede wszystkim zwycięstw indywidualnych, bo było ich niewiele. Jedno Krzyśka i trzy Bartka, jeden bieg wygrany na 5:1 to trochę za mało na bardzo równą drużynę wrocławską. Także gratuluję zwycięstwa - powiedział po zawodach.

Nie należy zapominać, że Cash Broker Stal Gorzów wystąpiła we Wrocławiu w osłabionym składzie, ze względu na kontuzje zawodników w ostatnim czasie.

Źródło: speedwayekstraliga.pl + informacja własna


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.074 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl