Świercz powalczy o IPE. Cierniak: Cieszy nas powołanie Piotra

Piotr Świercz i Mirosław Cierniak

Piotr Świercz i Mirosław Cierniak (fot. Sebastian Siedlik)

W niedzielę w duńskim Randers poznamy zdobywcę Indywidualnego Pucharu Europy w klasie 250cc. Nim to jednak nastąpi, w sobotę rozegrane zostaną dwa półfinały z udziałem reprezentantów Polski - Filipa Nizgorskiego oraz Piotra Świercza.

Pierwszy z nich już ma za sobą debiut w barwach MRGARDEN GKM Grudziądz, choć póki co w zawodach młodzieżowych. Korzystając jednak z wolnych terminów w swoim kalendarzu startów, postanowił po raz kolejny dosiąść motocykla o mniejszej pojemności. W maju rywalizował w Toruniu w organizowanych tam zawodach międzynarodowych. W imprezie drużynowej zdobył dziewięć punktów, z kolei w indywidualnej - dwanaście, co pozwoliło mu stanąć na podium. Mniej znana jest za to kibicom osoba Piotra Świercza, o którym porozmawialiśmy z trenerem Mirosławem Cierniakiem przy okazji zawodów Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Częstochowie.

Przygoda Świercza z „czarnym sportem” rozpoczęła się od klasy 80-125cc w barwach UKS Jaskółki Tarnów, gdzie startował wspólnie m.in. z Mateuszem Cierniakiem oraz Mateuszem Gzylem. Ekipa ta w 2016 roku zdobyła Drużynowe Wicemistrzostwo Polski oraz zajęła drugie miejsce w Pucharze Polski Par Klubowych. W kolejnym sezonie młody zawodnik zdecydował się zdobywać punkty dla SSSM Stal Toruń, bowiem jego klub nie zgłosił się do rozgrywek. Przesiadł się również na motocykle - 125cc i wziął udział m.in. w Indywidualnych Mistrzostwach Świata we francuskim Morizes, gdzie pojechał bardzo dobrze. Dziesięć punktów zapewniło mu udział w biegu półfinałowym, w którym dojechał na trzeciej pozycji. W wielkim finale, uplasował się na szóstej pozycji, tuż za dwójką Niemców i trójką Czechów. - 125cci 250cc to taki etap pośredni, między mini żużlem a żużlem. Każdy taki etap, to przygotowanie zawodnika do startów w tym „dorosłym” żużlu. W ubiegłym roku jak wspomniałeś, Piotrek startował we Francji w Mistrzostwach Świata, wobec czego trener Jan Ząbik też już zna w jakimś stopniu tego zawodnika, więc tym bardziej cieszy nas, powołanie dla niego. Wie, co ten zawodnik potrafi - mówi Mirosław Cierniak w rozmowie z portalem speedwaynews.pl.

Po sukcesach w mini żużlu oraz udanych startach w 125cc, teraz przyszedł czas spróbować swoich sił na dwieście pięćdziesiątkach. Wśród rywali reprezentanta Polski w 1. półfinale są m.in. Ricards Ansviesulis (Łotwa), Leon Flint (Wielka Brytania - piąty w ostatnich zawodach IPE), Ben Ernst (Niemcy), Filip Sifalda (Czechy - zdobywca Indywidualnego Pucharu Europy 125cc) czy Jonny Wynant (Niemcy - Indywidualny Mistrz Świata 125cc) i Casper Henriksson (Szwecja). Wydaje się, że Świercz powinien się znaleźć w premiowanej awansem ósemce. - On jest sportowcem, wobec czego ma wysokie ambicje - każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony i najlepiej wygrywać. Naszym celem jest z kolei należyte przygotowywanie adeptów do „dorosłego” żużla - kończy trener UKS Jaskółki i Grupa Azoty Unii Tarnów.

Przed rokiem w tych zawodach triumfował Philip Hellstrom Bangs. Reprezentant Szwecji w Pilznie był niepokonany i na podium z nim stanęli Jan Kvech (Czechy, srebro) oraz Jonas Knudsen (Dania, brąz). Piąte miejsce przypadło Leonowi Flintowi, z kolei jedyny w stawce Polak - Karol Żupiński wywalczył ledwie 3 punkty (2,W,D,1,W), co sklasyfikowało go na czternastym miejscu. Rezerwowym był Mateusz Adamczewski.

Praca jaką wykonują ludzie związani z klubem UKS Jaskółki Tarnów, aby szkolić adeptów od podstaw, przynosi efekty w postaci powołań wychowanków do kadry narodowej. Początkowo w obsadzie zawodów w duńskim Randers miał się znaleźć klubowy partner Świercza, Mateusz Cierniak. Ten jednak zrezygnował ze względu na sporą ilość startów już na motocyklach o pojemność 500cc, a trener UKS Jaskółki Tarnów zaproponował innego ze swoich wychowanków. - Zdał on niedawno licencję w klasie dwieście pięćdziesiąt. Klub wiele zainwestował w tego zawodnika, zarówno przygotowanie jego samego jak i sprzętu do tych zawodów. Wraz z trenerem Pawłem Baranem poświęciliśmy na to wiele czasu, ale nie robimy na zawodniku żadnej presji dotyczącej konkretnego wyniku - dodaje nasz rozmówca.

źródło: inf. własna
 


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.0332 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl