Valentin Grobauer: Zostaję w Polonii do 2020 roku (wywiad)

Valentin Grobauer

Valentin Grobauer (fot. Niklas Breu)

Sezon 2018 był przeciętny dla Valentina Grobauera. Reprezentant Niemiec nie mógł liczyć na zbyt wiele startów w 2. Lidze Żużlowej, nie osiągnął medali, choć miał na to szanse na krajowym i międzynarodowym podwórku. Na pocieszenie został mu tytuł Mistrza Bundesligi.

W czasach juniorskiego ścigania w Niemczech, Grobauer należał do czołówki tamtejszej formacji do lat 21, lecz ciągle pozostawał w cieniu swoich kolegów – Roberta Lamberta, Michaela Hartela czy braci Marka i Erika Rissów. Potwierdzają to wyniki Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Niemiec, w których Grobauer na podium stał trzykrotnie (2012, 2014, 2015) zdobywając za każdym razem brązowy medal.

Obecnie do seniorskiej czołówki brakuje mu dość sporo, ale nie można mu odmówić ambicji i woli walki. Na pewno nie zamierza się poddawać, a w rozmowie z naszym portalem opowiada m.in. o planach związanych z dalszą jazdą dla bydgoskiej Polonii.

Konrad Cinkowski (speedwaynews.pl): W 2016 roku zadebiutowałeś w polskiej lidze startując dla Kolejarza Opole. Dlaczego więc po ledwie jednym sezonie, gdy włodarze chcieli Cię zatrzymać zdecydowałeś się na przejście do Rawicza?
– Mogłem zostać w Opolu. Szanse na jazdę były jednak małe, więc postanowiłem odejść i poszukać nowej opcji.

Patrząc na twoje wyniki, a raczej końcową średnią to możesz być zadowolonym z tego kroku. Z drugiej strony pojechałeś w Rawiczu tylko w sześciu meczach. Zatem według Ciebie była to dobra decyzja, by zmienić klub?
 To był dobry sezon. Czułem się naprawdę dobrze, a mała ilość spotkań spowodowana była moim upadkiem i kontuzją, która wymusiła operację obojczyka. To spowodowało u mnie sześciotygodniową przerwę.

Teraz znów zmieniłeś pracodawcę i podpisałeś kontrakt w Bydgoszczy. Ledwie cztery mecze na twoim koncie, więc chyba śmiało możemy mówić, że to była... fatalna decyzja?
– Od początku obserwowałem waszą ligę, by coś znaleźć. Udało się, by podpisać kontrakt w Bydgoszczy. Podoba mi się ten tor, a dodatkowo ludzie wokoło są bardzo pomocni i mogę powiedzieć, że jest mi tam dobrze.

Co zrobisz w listopadzie? Masz ważny kontrakt w Bydgoszczy, ale bez perspektywy startów raczej nie wyobrażam sobie, abyś chciał tam zostać. Nowy klub? Bo raczej rezygnacja ze startów w Polsce w grę nie wchodzi?
 Podpisałem tutaj kontrakt na trzy lata, więc co najmniej do 2020 roku zostaję w Bydgoszczy. Chcę się w stu procentach przygotować do jazdy w następnych sezonach, szczególnie na domowym torze. Pragnę rozwijać się razem z tą drużyną.

Jak oceniasz w ogóle sezon w swoim wykonaniu? Brak regularnych startów w Polsce, brak medali zarówno na arenach krajowych i międzynarodowych. Na pocieszenie niejako zostało złoto Drużynowych Mistrzostw Niemiec…
 Zrobiłem wszystko, co mogłem, aby moje wyniki były na dobrym poziomie. Za każdym razem starałem się ze wszystkich sił. Straciłem jednak mechanika, który był u mnie na pełnym etacie, ale udało się, że wrócił na ostatnie zawody, na których mogłem skupić się na jeździe i osiągnięciu dobrego rezultatu. Łatwo jednak nie było, pracowaliśmy z przyjacielem oraz moim tatą. Zrobili oni dobrą robotę i mam znakomity team. 

Pozostajesz w cieniu wielu reprezentacyjnych kolegów, nie możesz się nigdzie przebić. W czym tkwi problem?
 To bardzo proste. Potrzeba więcej startów na różnego rodzaju torach.

Jak widzisz w ogóle przyszłość niemieckiego żużla? Są perspektywy na następców najstarszych obecnie zawodników?
 Oczywiście, że są. Trzeba tylko ciężko pracować i pozytywnie patrzeć w przyszłość.

Dziękuję za rozmowę i życzę pomyślności w sezonie 2019, aby przede wszystkim omijały Cię kontuzje.
 Dziękuję i do zobaczenia.

Współpraca: Dawid Gruntkowski


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.2143 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl