Kontuzja zniszczyła mu sezon. Brytyjczyk chce iść po swoje

Daniel Bewley

Daniel Bewley (fot. Łukasz Wilk)

Był kandydatem do walki o medale, lecz kontuzja zniszczyła jego sezon. Reprezentant Wielkiej  Brytanii Daniel Bewley, zakończył rywalizację Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów 2018 na ósmym miejscu. 19-latek znalazł się tak wysoko mimo, iż nie wystartował w ostatniej rundzie IMŚJ w Pardubicach.

Walka o tytuł najlepszego juniora świata 2018 nie rozpoczęła się dla Bewleya najlepiej. 19-latek w Daugavpils był dopiero dziesiąty, z siedmioma punktami na koncie. Najszybszy tego dnia Maksym Drabik wyjechał z Łotwy z dwudziestoma „oczkami”. Różnica była więc spora. W Lesznie było już zdecydowanie lepiej. Brytyjczyk wywiózł z Polski czternaście punktów, pokonując między innymi zawodnika gospodarzy Dominika Kuberę oraz rodaka, Roberta Lamberta. 

Niestety, Bewley pod koniec sierpnia brał udział w fatalnie wyglądającej kraksie podczas meczu ligi brytyjskiej. Doznał skomplikowanego urazu nogi - połamał ją w kilku miejscach. To oznaczało dla niego przedwczesny koniec bardzo udanego sezonu. 

- Uderzyłem w bandę. Po chwili spojrzałem w dół, spojrzałem na moją nogę i od razu stwierdziłem, że ona nie powinna tak wyglądać. To nie było miłe doświadczenie - mówił po wypadku Brytyjczyk. 

Po dwóch rundach IMŚJ Bewley miał na swoim koncie aż dwadzieścia jeden punktów i spore szansę na walkę o najwyższe lokaty.

Na szczęście mimo skomplikowanych urazów, Brytyjczyk zachowuje pogodę ducha, a jego noga powoli wraca do sprawności. Bewley potwierdza, że będzie gotów na początek przyszłego sezonu. 

- Póki co noga wciąż trochę boli, ale jest zdecydowanie lepiej niż było. Wszystko powoli wraca do normy. Jest już coraz mocniejsza. Pozostałe urazy także goją się bez zarzutu - powiedział młody reprezentant Wielkiej Brytanii.

Daniel Bewley ma przed sobą jeszcze dwa lata startów jako młodzieżowiec. Z pewnością powalczy jeszcze o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. Oby tylko omijały go kontuzje, a dostarczy fanom wiele radości ze swojej widowiskowej jazdy.


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.2426 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl