Janusz Kołodziej odpowiedział na pytania czytelników!

Janusz Kołodziej z Czapką Kadyrowa

Janusz Kołodziej z Czapką Kadyrowa (fot. Krzysztof Szpak)

Niedawno zaprosiliśmy Państwa do zadawania pytań czterokrotnemu Indywidualnemu Mistrzowi Polski, Januszowi Kołodziejowi. Popularny „Koldi” zapoznał się z zagadnieniami, przedstawionymi mu przez czytelników i odpowiedział na nurtujące niekiedy tematy. Zapraszamy do lektury!

Czy w przypadku awansu do PGE Ekstraligi Unii Tarnów, w przyszłości planowałbyś powrót do tego miejsca? (użytkownik ARTUR FZG)
W tej chwili nie mam pojęcia, co by było gdyby... Czas pokaże, co będzie w przyszłości (uśmiech).

Co sądzisz o presji na piękne i nowoczesne stadiony żużlowe? Czy speedway naprawdę potrzebuje takich obiektów? (użytkownik Wesoły Czesio)
Mi jako zawodnikowi potrzebny jest tor do ścigania się i rywalizowania z kolegami oraz park maszyn, żeby mieć warunki przy pracy nad motocyklami. No i toaleta, bo na zawodach zazwyczaj dużo się pije (uśmiech). Nad innymi aspektami nigdy się nie zastanawiałem (uśmiech).

Ilu adeptów obecnie szkoli się w Twojej szkółce i czy w Tarnowie jest szansa na mistrza Twojego pokroju? (użytkownik Wesoły Czesio)
W tym momencie jest około 15 dzieciaków. Każdy jest inny i każdy może być wielki, tylko musi starać się z całych sil. Co do drugiej części – niestety nie jestem w stanie przewidzieć, bo nie jestem jasnowidzem (uśmiech).

Wielu kibiców uważa, że obecny żużel zmierza w złym kierunku. Za dużo w nim medialnej otoczki, a coraz mniej sportu i zdrowej rywalizacji. Gdybyś mógł, to który speedway byś wybrał, jako lepszy – ten z lat 2000-2010, czy obecny? (użytkownik dag)
Rzeczywiście w sporcie jest dzisiaj bardzo dużo mediów. Tak jak Tobie, też nie wszystko mi się podoba, z tego, co obecnie się dzieje, ale z drugiej strony media powinny promować nasz sport. Kiedy było lepiej? Nie wiem. Mam dobra pamięć, ale krótką, wiec nie pamiętam, jak to było kiedyś (uśmiech).

Czy po przejściu na emeryturę Jana Andersona, wciąż posiadasz jakiś jego ekstra silnik na specjalną okazję? Jeżeli tak, to czy jechałeś na nim podczas swojego pierwszego zwycięstwa w Speedway Grand Prix? (użytkownik dag)
Mam taki silnik! Ale to już „dziadek” i mam go schowanego tylko na pamiątkę, ale do użytku w dzisiejszym żużlu już się niestety nie nadaje…

W 2005 roku zdobyłeś swój pierwszy tytuł Indywidualnego Mistrza Polski. Czy stojąc po raz trzeci, czy czwarty na najwyższym stopniu podium tego czempionatu, wracasz pamięcią do tego pierwszego sukcesu? Porównujesz ten smak zwycięstw? (użytkownik scyzoryk)
Każdy tytuł IMP smakował inaczej. Pierwszy raz w 2005 na pewno dodał mi „wiatru w żagle”, lecz każdy z nich ma swoja, dla mnie ważną historię.

W Twojej szkółce żużlowej jest jedna dziewczyna, Martyna. Co sądzisz o kobietach, ścigających się na żużlu? (użytkownik Kononow)
Super sprawa. Mam nadzieję, że kiedyś będzie tyle dziewczyn, uprawiających ten sport, że w końcu będą miały swoją ligę (uśmiech).

Czy możemy spodziewać się w tym sezonie kolejnych licencji dla adeptów Twojej szkółki? (użytkownik Kononow)
Jak dobrze przejdą przez egzamin to tak (uśmiech). Trzymam kciuki!

Który sezon wspominasz najlepiej w swojej karierze? (Adi Daniel Grabowski)
Każdy ma swoją historię i każdy jest wyjątkowy pod jakimś względem.

Czy jesteś zadowolony z obecnego sezonu – swojej jazdy, itd.? (Adi Daniel Grabowski)
Na razie nie jest źle, ale zobaczymy, co będzie dalej (uśmiech).

Czy możesz powiedzieć coś o swoim teamie? Chodzi o to, kto Ci pomaga na co dzień – mechanicy, tuner, itd. (Bartłomiej Hermański)
W tym momencie w teamie są mechanicy: „Iti”, „Jamal”, „KoKo”, i „Eryk” oraz oczywiście mój menadżer „Cegła”. Tunerzy, z usług których korzystam to Ashley Holloway, Peter Johns oraz Joachim Kugelman.

Niedawno Krzysztof Cegielski poruszył ciekawy temat  ustawianiem zawodnika ok. 10 cm przed taśmą, co w zależności od toru stanowi problem z oparciem tylnego koła. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? (Bartłomiej Hermański)
Takie samo jak Cegły. Starty dzisiaj to jakiś serial. Nigdy nie wiesz, kiedy będzie przerwany.

Jesteś jednym z najlepiej jeżdżących technicznie zawodników w ostatnich sezonach. Z kim na przestrzeni lat dobrze wspominasz jazdę parą? (Bartłomiej Hermański)
Ja akurat uważam, że nigdy nie miałem talentu do żużla, ale staram się nadrobić pracą. Z kim w parze najlepiej? Nie chciałbym kurczę nikogo pominąć, ale są zawodnicy, którzy lubią jeździć parą i ja do takich należę, a są zawodnicy, co jadą nie patrząc na nic. Z nimi na pewno trudniej jeździ się parowo.

Czy będziesz jeszcze ścigał się w rajdach? (Bartłomiej Hermański)
Ostatnio ciężko mi znaleźć czas na rajdy, ale mam kierownicę w domu, odpalam „kompa” i mogę powiedzieć, że „jestem na rajdzie” (uśmiech). Bardzo mi się to podoba i na pewno amatorsko jeszcze nie raz wystartuję (uśmiech).

Co sądzisz o Ś.P. Tomaszu Jędrzejaku? (Hubert Pikiński)
Cieszę się, że mogłem się z Tomkiem pościgać. Jest mi smutno, że już więcej nie będę mógł tego robić...

Masz ważny kontrakt w Lesznie, wiadomo też, że jesteś „oczkiem w głowie” Prezesa Dworakowskiego. Czy wiążesz dłuższą przyszłość z tym klubem? (Krzysztof Juskowiak)
Mam ważny kontrakt jeszcze na przyszły rok, z czego bardzo się cieszę (uśmiech). Ciężko powiedzieć, co będzie dalej. A może Ty mi powiesz, co będzie za 5 lat? Nie lubię odpowiadać na takie pytania, bo nie lubię kłamać (uśmiech).

Po odejściu Jana Anderssona z usług jakiego tunera najczęściej korzystasz? (Krzysztof Juskowiak)
Ashley Holloway, Peter Johns oraz Joachim Kugelman - to moi tunerzy.

W klasyfikacji medalowej IMP jesteś obecnie na 4. pozycji, za takimi nazwiskami, jak Tomasz Gollob, Zenon Plech, czy Andrzej Wyglenda. Jeden złoty krążek więcej i będziesz ustępował już tylko pierwszym dwóm. Czy zamierasz ścigać się na żużlu, dopóki nie będziesz tym najlepszym? (użytkownik Szlaką po oczach)
Nie mam pojęcia, jak długo jeszcze będę jeździł na żużlu. Wydaje mi się, że to już jest sukces. Nic na siłę – wszystko młotkiem. To nie moja zasada (uśmiech).

Pytanie odnośnie startów w Grand Prix – czy w tym sezonie, gdy to tej pory „kręcisz się" w okolicach 8. miejsca w klasyfikacji generalnej, dokładasz do startów w tym cyklu, czy zarobki są takie, że chociaż tej czołowej ósemce koszty się zwracają? (Kamil Wyczesany)
Gdy skończę sezon i podliczę koszty, to będę mógł odpowiedzieć na to pytanie (uśmiech).

źródło: inf. własna


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...

Powiązane artykuły

Artykuł załadowany: 0.6245 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl