Częstochowa ogranicza środki na sport. Włókniarz z mniejszą dotacją

Jakub Miśkowiak

Jakub Miśkowiak (fot. Łukasz Wilk)

Ostatnie dwa miesiące roku to okres budowania zapleczy finansowych - nie tylko wśród zawodników czy klubów, ale także i urzędów miasta. W Częstochowie sytuacja okazała nie jest, ale do drastycznej też jeszcze daleka droga.

W ostatnim czasie w Częstochowie tematem numer jeden są kwestie finansowe miasta. - Projekt budżetu na 2020 r. to najtrudniejszy budżet miasta, od kiedy jestem prezydentem Częstochowy – mówił w czasie jego prezentacji prezydent Krzysztof Matyjaszczyk. - Częstochowa i inne miasta odczuwają już obecnie, lecz będą jeszcze w większym stopniu w 2020 r. odczuwały skutki negatywnych dla samorządów decyzji parlamentu i rządu, podejmowanych w minionych latach i ostatnim czasie.

Projekt budżetu Częstochowy na 2020 r. jest budżetem drastycznych oszczędności w wielu sferach oraz konieczności posiłkowania się dodatkowym kredytem. Jak podkreśla prezydent nie jest to kwestia złego zarządzania miejskimi finansami, tylko stan wyższej konieczności. Takie, a nie inne propozycje są wynikiem niemożliwości „dopięcia” przyszłorocznego budżetu, w celu realizacji zadań własnych, zleconych i tych inwestycji, które muszą być zrealizowane, bo są niezbędne i miasto zdobyło na nie unijne dofinansowanie.

Oszczędność częstochowskiego magistratu sprawia, że fani czarnego sportu zastanawiają się czy miejscowy forBET Włókniarz nadal będzie mógł liczyć na wsparcie ze strony sterników miasta oraz ewentualnie jaką kwotę otrzyma brązowy medalista Drużynowych Mistrzostw Polski. W ostatnich latach żużlowcy otrzymywali największe dotacje ze wszystkich klubów sportowych w „Świętym Mieście”, a pomoc finansowa płynąca z miasta do klubu oscylowała na poziomie od trzech milionów złotych w górę. Tutaj jednak trzeba zaznaczyć, że w przeciwieństwie do innych klubów, także i tych żużlowych w naszym kraju, Włókniarz zarządza całym stadionem. To oznacza, że koszta z nim związane - remonty oraz konieczne inwestycje pokrywane są właśnie z klubowej kasy, a nie z pieniędzy miejskich.

Skontaktowaliśmy się z częstochowskim Urzędem Miasta, aby poprosić Prezydenta - Krzysztofa Matyjaszczyka o komentarz dotyczący wysokości wsparcia dla klubu żużlowego oraz kiedy mogą zapaść kluczowe decyzje w tej sprawie. Oto odpowiedź jaką dostaliśmy: W wersji projektu budżetu miasta Częstochowy, przedłożonej Radzie Miasta w połowie listopada, środki na promocję poprzez sport zostały zaplanowane w kwocie o 10% mniejszej niż w roku ubiegłym. Limit wydatków na promocję miasta poprzez sport żużlowy wynosi więc 3 mln 150 tys. zł. Niezbędne ograniczenia, związane z aktualnymi możliwościami budżetu, dotyczą wielu różnych zadań zapisanych w budżecie. Rosnące wydatki i zmniejszające się dochody miasta są związane z decyzjami podejmowanymi nie przez samorząd, ale samorząd musi skutki tych decyzji niestety uwzględniać przy planowaniu budżetu. Ostateczne decyzje dotyczące kształtu budżetu miasta na 2020 r., w tym środków na promocję poprzez sport, będą podejmowane przez Radę Miasta po zgłoszeniu propozycji zmian przez radnych, przedstawieniu autopoprawki prezydenta miasta i analizie całości zmodyfikowanego projektu. Należy zakładać, że budżet miasta powinien zostać przegłosowany w grudniu.

źródło: inf. własna


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.6173 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl