REKLAMAspeedway hero
REKLAMAeWinner Banner

Na torze żużlowym tylko w lewo? Nic z tych rzeczy (wideo)

Obiekt w Kurri Kurri

Obiekt w Kurri Kurri (fot. Stanisław Wrona)

Żużel wielu kibicom kojarzy się tylko i wyłącznie z jazdą w lewo po torze. Otóż istnieją odłamy tej dyscypliny, gdzie na tym samym owalu, po którym ściga się w lewo, zawodnicy jeżdżą... w prawo.

Rzeczywiście - jeżeli chodzi o klasyczny speedway, to zawodnicy bez wyjątku w oficjalnych zawodach jeżdżą tylko w lewą stronę. Ale żużel to nie tylko rozgrywki ligowe w Polsce, czy też cykl Grand Prix. Istnieją turnieje, w których ściganie odbywa się w odwrotną stronę niż zwykle. Przykładem tego są rozgrywki sidecarów w Australii i Nowej Zelandii.

Sidecary to dwuosobowe maszyny, posiadające trzy koła. Jeden zawodnik odpowiada za bezpośrednie kierowanie motocyklem, zaś drugi - pasażer - za kontrolowanie siły napędowej w tylnym kole. Mówiąc prościej - również kieruje maszyną, ale używając do tego własnego ciężaru ciała - kładąc się na bok, bądź w tył. 

W Australii i Nowej Zelandii sidecary mają pojemność 1000cc, czyli dwukrotnie większą niż klasyczny motocykl żużlowy. W tych krajach właśnie zawody odbywają się na zasadzie jazdy w prawo. To samo dotyczy mistrzostw świata w tej dyscyplinie, które goszczą ostatnio przeważnie w Gillman. Tegoroczny finał odbędzie się właśnie tam, - 1 kwietnia.

W Europie zawody sidecarów popularne są głównie w Niemczech i Holandii. Odbywają się zazwyczaj przy okazji zmagań na torach trawiastych i długich. Mają też swoje mistrzostwa europejskie. Tutaj jest jednak pewna różnica względem Australii. Europejskie sidecary mają pojemność taką, jak klasyczna żużlowa maszyna (500cc) i ścigają się "normalnie" - w lewo.

Podsumowując - sidecary podobnie jak motocykle do speedwaya nie mają hamulców i jeżdżą po tych samych torach. Wyróżniającym aspektem są tylko zmagania w Australii i Nowej Zelandii, gdzie rywalizacja odbywa się w odwrotnym do ogólnie przyjętego kierunku. W ramach ciekawostki zapraszamy do obejrzenia filmiku z niedawno rozegranego turnieju "Australasian Sidecar Championship", który miał miejsce na torze Oreti Park Speedway w Nowej Zelandii.

Źródło: inf. własna

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!

0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 1.2653 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl