Prezes TŻ Polonii Piła: Miasto nie chce z nami rozmawiać (wywiad)

Tomas H. Jonasson

Tomas H. Jonasson (fot. Arkadiusz Siwek)

Sytuacja pilskiego żużla nie jest ciekawa. W związku z tym i z prośbami tamtejszych kibiców, nasz korespondent z przeprowadził krótką rozmowę z prezesem TŻ Polonii Piła – Remigiuszem Kaja dla portalu speedwaynews.pl.

Mikołaj Dowejko (speedwaynews.pl): - Dziś jest z nami prezes TŻ Polonii Piła – Remigiusz Kaja. Jak na dzień dzisiejszy wygląda sytuacja TŻ Polonii Piła pod względem siedziby klubu i innych względach organizacyjno - finansowych?
Remigiusz Kaja: - Formalna siedziba klubu na chwilę obecną mieści się w prywatnym domu, gdyż trzeba było podać adres do korespondencji przy zakładaniu stowarzyszenia. Jak wszyscy zainteresowani wiedzą, odpowiedź dyrektora MOSiR udzielona w mediach jest odmowna, my jako klub niestety nie doczekaliśmy się odpowiedzi w formie pisemnej. Jeżeli chodzi o finanse, to nie będziemy wyciągali ręki do sponsorów w momencie, kiedy nie mamy gdzie organizować zawodów czy chociażby treningów.

- Czy widzi pan szansę na zorganizowanie zawodów żużlowych w roku 2020 na stadionie przy ulicy Bydgoskiej?
- Bez stadionu jest to niemożliwe, a stadionu - jak już mówiłem - nie dostaliśmy.

- Co może pan powiedzieć o rozmowach na temat zorganizowania rundy IMŚJ w Pile, bowiem niewielu kibiców wie, że była szansa jej zorganizowania. Dlaczego to nie doszło ostatecznie do skutku?
- Wspólnie z firmą One Sport chcieliśmy pod nieobecność drużyny ligowej w sezonie 2020 zorganizować w Pile jedną z trzech finałowych rund IMŚJ. Wyszliśmy z założenia, że taka impreza może zgromadzić sporą liczbę fanów speedwaya na trybunach i pokazać, że pilanie nadal kochają ten sport. Ze swojej strony byliśmy już po rozmowach z dużym sponsorem tej imprezy, natomiast One Sport miał zadbać o stronę techniczną m in. przygotowanie toru, który jak wszyscy wiemy w poprzednim sezonie był źródłem problemów. Doświadczenie naszego partnera było gwarantem uniknięcia podobnych sytuacji w nowym roku. Rozmowy były doprowadzone do ostatniego etapu, którym było udostępnienie stadionu przez miasto. Niestety odpowiedź miasta była odmowna.

--> SPEEDWAYNEWS PODCAST. ZOBACZ NOWY PROJEKT SPEEDWAYNEWS.PL!

- Jakie są pańskie i klubu TŻ Polonia Piła plany na przyszłość?
- Będziemy robili co w naszej mocy żeby żużel wrócił do Piły. Wszyscy zapewne wiedzą o nawiązaniu współpracy z Falubazem Zielona Góra. Jest mi niezmiernie miło powiedzieć, że ta współpraca trwa cały czas, jesteśmy w stałym kontakcie. Falubaz w dalszym ciągu jest zainteresowany pomocą w odbudowie żużla w Pile.  Myślę, że to dobry kierunek na przyszłość, zawsze należy brać wzorce od najlepszych, a chyba nikt nie ma wątpliwości, że klub zielonogórski to czołówka światowa. Jako dowód tej współpracy mogę powiedzieć, że kiedy poprawi się sytuacja w kraju związana z koronawirusem, to jest szansa, że pilska młodzież odbędzie kilka treningów na stadionie przy W69.

- Jest pan już po jakichkolwiek rozmowach z władzami samorządowymi, czy państwowymi lub też sponsorami?
- Miasto nie chce z nami rozmawiać. Co do sponsorów to - jak już wspomniałem - większość jest zainteresowana  dalszą współpracą z klubem. Jednak obecnie nie możemy przecież prosić o jakiekolwiek środki finansowe, skoro nie mamy gdzie trenować i organizować jakichkolwiek zawodów.

- Co chciałby pan powiedzieć pilskim kibicom na koniec wywiadu i jak podsumowałby pan cały ten ostatni okres w historii pilskiej Polonii?
- Dziękujemy za wasze wsparcie i prosimy o więcej. Polonia to My, razem możemy więcej i niech to hasło przyświeca nam podczas odbudowy klubu.

Źródło: inf. własna


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.7466 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl