Junior kończy karierę. Po upadku zrozumiał, że zdrowie jest najważniejsze

Mateusz Adamczewski

Mateusz Adamczewski (fot. Roman Biliński)

Mateusz Adamczewski jest kolejnym zawodnikiem, który po sezonie 2019 zdecydował się zjechać z żużlowych torów. Jak sam przyznaje, kluczowy dla tej decyzji był wypadek podczas zawodów w Rawiczu.
 

Miniony sezon „Adamek” spędził w drugoligowym Kolejarzu Opole. Ścigał się wyłącznie w rozgrywkach młodzieżowych, choć parokrotnie znalazł się w awizowanym składzie zespołu z miasta nad Odrą. Czy z perspektywy czasu przenosiny do tego klubu ocenia za dobry ruch oraz jak ocenia sezon w swoim wykonaniu? –Na pewno było to fajne przeżycie i zebranie kolejnego doświadczenia. Poznałem w klubie także świetnych ludzi. Jeśli chodzi o sezon to myślę, że mimo wszystko mogę zaliczyć go na plus – mówi w rozmowie z portalem speedwaynews.pl.

Sezon dla młodego żużlowca zakończył się w zasadzie 26 czerwca występem w 12. rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Później wystąpił tylko w jednym, towarzyskim turnieju na Motoarenie im. Mariana Rose, który odbył się 15 września. Czym była spowodowana blisko trzymiesięczna przerwa? – Brak treningów i awansu do dalszej fazy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów… – dodaje.

--> SPEEDWAYNEWS PODCAST. ROZMAWIAMY O ŻUŻLU!

W listopadzie żaden z zespołów nie ogłosił „Adamka” jako swojego zawodnika, wobec czego wielu zastanawiało się, jaka będzie jego przyszłość. W czwartym komunikacie Polskiego Związku Motorowego Adamczewski został jednak potwierdzony jako reprezentant SSSM Stal Toruń. Na tor ostatecznie już nie wyjedzie. – Miałem upadek w Rawiczu, po którym zrozumiałem, że zdrowie jest najważniejsze, a mimo moich starań wyniki nie były takie, jakich bym po sobie oczekiwał. Stwierdziłem więc, że lepiej będzie zjechać z żużlowych torów, traktując to jako naprawdę fajną przygodę.

Zawodnik nie żałuje tego, że spróbował swoich sił w „czarnym sporcie” i przyznaje, że gdyby mógł raz jeszcze wybrać, jaki sport uprawiać, to wybór byłby jednomyślny. – Od zawsze ciągnęło mnie do sportów motorowych.

Źródło: inf. własna


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 1.0375 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl