REKLAMAeWinner Banner

Gała cieszy się na mecz z Apatorem. Właśnie na tego rywala chciał trafić na inaugurację

Adrian Gała

Adrian Gała (fot. Radosław Majewski (startgniezno.com))

Hitem 1. kolejki eWinner 1. Ligi Żużlowej będzie starcie eWinner Apatora Toruń z Car Gwarant Kapi Meble Budex Startem Gniezno. Zadowolenia z tego powodu nie ukrywa Adrian Gała.

W pierwotnej wersji terminarza, obie drużyny również miały się zmierzyć ze sobą, ale areną zmagań obu zespołów miał być obiekt przy ul. Wrzesińskiej 25 w Gnieźnie. Ostatecznie teamy Rafaela Wojciechowskiego i Tomasza Bajerskiego spotkają się w Toruniu. – Gdy patrzyliśmy w terminarz przed pandemią, to bardzo chciałem, abyśmy pierwszy mecz pojechali w Toruniu. Było na odwrót, miało być u nas, ale cieszę się, że będziemy mieć mocnego rywala na fajnym torze, zawsze dobrze przygotowanym. Dobrze mi się tam jeździ i pozytywnie patrzę na ten mecz – przyznaje Gała w magazynie Pitbike Gniezno KXD #SGLive na łamach sportowegniezno.pl.

Analizując terminarz, zespół z pierwszej stolicy Polski będzie miał wyjątkowo trudny początek. Po meczu z eWinner Apatorem Toruń czeka ich starcie z Arged Malesa TŻ Ostrovią Ostrów (dom), a następnie ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk (wyjazd). – W każdym sezonie nie ma łatwych meczów, bo nikt punktów za darmo nie chce oddawać. Skupiamy się na tym, co będzie czekało nas niedługo. Nie zagłębiałem się w sumie aż tak bardzo w kalendarz, bo najważniejszy jest pierwszy mecz.

Adrian Gała miał na ten sezon parafowanych aż sześć kontraktów, co oznaczałoby, że na dzień dzisiejszy miałby on za sobą zapewne już wiele występów w różnych częściach Europy. Na razie musi się jednak zadowolić treningami. – Jestem typem żużlowca, który potrzebuje dużo startów i w tym okresie byłbym w normalnych warunkach po bardzo dużej liczbie zawodów. Teraz każdy trening wykorzystuję maksymalnie, ile się da. Przed każdym zawodnikiem jest wiele pracy i na tym musimy się skupić.

Kluby eWinner 1. Ligi Żużlowej tak samo, jak i zespoły z PGE Ekstraligi, musiały zasiąść z zawodnikami do rozmów, których tematem była renegocjacja kontraktów. Jak to wyglądało w Gnieźnie? – Klub podszedł uczciwie do tematu. Od początku wiedzieliśmy, na czym możemy bazować i to już w sumie pod koniec kwietnia były pierwsze zapytania. Wiadomo, że to są ciężkie rozmowy, ale dobrze, że możemy ścigać się na żużlu. Pieniądze są ważne na inwestycje, ale ja wychodzę z założenia, że chcę się rozwijać i jeździć jak najwięcej, a pieniądze to drugi temat, na który patrzę.


0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 1.0306 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl