REKLAMAeWinner Banner

Związany na wszystkich frontach. Dawid Lampart jak Maksym Drabik

Dawid Lampart

Dawid Lampart (fot. Patryk Kowalski)

Dawid Lampart porozumiał się z Abramczyk Polonią Bydgoszcz i będzie reprezentować ten klub jako „gość”. Mamy czerwiec, a dla 30-latka z Rzeszowa to już trzeci ośrodek i trzecia polska liga, z którą jest związany. To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich latach.

Przypomnijmy – Dawid Lampart jesienią zdecydował, że nie chce na siłę wybierać klubu w regulaminowym okienku transferowym i jeżeli nie dostanie satysfakcjonującej oferty, podpisze kontrakt warszawski. Tak też się stało – starszy z braci Lampartów parafował umowę bez aneksu finansowego w Motorze Lublin, w którym ścigał się w sezonie 2019.

Wiosną o Dawidzie Lamparcie najwięcej mówiło się w kontekście 2. Ligi Żużlowej. Przed pandemicznym lockdownem w sporcie zawodnik negocjował z klubem z Opola, jednak po odmrożeniu żużla nie wszystkie ustalenia pozostały aktualne. Ostatecznie 30-latek wrócił więc do domu i związał się z Rzeszowskim Towarzystwem Żużlowym. Status drugoligowca dał Lampartowi prawo do dalszych rozmów, tym razem z ośrodkami eWinner 1. Ligi Żużlowej. Te mogą z usług zawodnika RzTŻ-u korzystać na bazie przepisów o „gościu”. We wtorek dowiedzieliśmy się, że stanęło na Abramczyk Polonii Bydgoszcz.

W efekcie Dawid Lampart w jednym sezonie znalazł przynależność klubową na trzech poziomach rozgrywkowych – w ekstraligowym Lublinie, pierwszoligowej Bydgoszczy i drugoligowym Rzeszowie! To nietypowy układ, ale nie zdarza się on w polskim żużlu po raz pierwszy. Kilka lat temu podobnie szerokie perspektywy miał obecny mistrz świata juniorów – Maksym Drabik. Działo się to u progu kariery „Torresa”, w sezonie 2014.

16-letni wówczas zawodnik miał małe szanse na jazdę w ekstraligowym Włókniarzu Częstochowa, szybko został więc udostępniony pierwszoligowemu Orłowi Łódź jako „gość”. Z kolei w końcówce sezonu Drabik trafił na wypożyczenie do drugoligowej ŻKS Ostrovii Ostrów Wielkopolski. W obu tych klubach pojechał po siedem ligowych spotkań. W Łodzi wykręcił średnią 1,091 pkt/bieg, a w Ostrowie – 1,778 pkt/bieg. Do Częstochowy de facto już nie wrócił – przed sezonem 2015 wylądował w Sparcie Wrocław, dla której ściga się do dziś.

Źródło: inf. własna


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.0752 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl