REKLAMAeWinner Banner

Gra o tron na Smoczyku. Zapowiedź meczu Fogo Unia - Moje Bermudy Stal

PGE Ekstraliga

  wydrukuj podstronę do DRUKUJ11 października 2020, 11:20 komentarzy 1
Stadion im. Alfreda Smoczyka w Lesznie

Stadion im. Alfreda Smoczyka w Lesznie (fot. Joachim Piwek)

Już jutro poznamy Drużynowych Mistrzów Polski w sezonie 2020. Fogo Unia Leszno na własnym torze zmierzy się z Moje Bermudy Stalą Gorzów. Po pierwszym meczu bliżej złotych medali są goście.

Przed nami prawdziwa gra o tron. Z jednej strony Fogo Unia Leszno, która po objęciu prowadzenia w tabeli PGE Ekstraligi nie oddała go do ostatnich meczów rundy zasadniczej, a z drugiej Moje Bermudy Stal Gorzów, czyli drużyna, która przez wiele tygodni okupowała ostatnią lokatę. Wielu zastanawiało się wówczas, czy gorzowianie zdołają w ogóle wykaraskać się z kłopotów. Druga część sezonu i maraton domowych spotkań uratowały jednak sezon podopiecznych Stanisława Chomskiego. Moje Bermudy Stal zajęła drugie miejsce i z przytupem weszła do play-offów, pieczętując awans we Wrocławiu.

Zatrzymanie Fogo Unii na jej torze nie należy jednak do najłatwiejszych zadań. Leszczynianie na własnym torze nie przegrali od ponad trzech lat, ale ostatnią drużyną, która wracała z Leszna z tarczą była właśnie gorzowska Stal. Po stronie gości nie brak argumentów, by móc realnie myśleć o zdobyciu złotych medali. Liderem Moje Bermudy Stali jest mistrz świata, Bartosz Zmarzlik, który na każdym torze potrafi bez większych kłopotów zdobywać dwucyfrowe wyniki. Anders Thomsen i Szymon Woźniak w drugiej fazie sezonu to prawdziwe armaty i na pewno będą w stanie napsuć wiele krwi leszczyńskim zawodnikom. Formację seniorską uzupełniają Jack Holder i Krzysztof Kasprzak, który jest przecież wychowankiem Fogo Unii.

Faworytem wydają się być jednak leszczynianie. Podopieczni Piotra Barona w tym sezonie tylko raz zdobyli na własnym torze mniej niż 50 punktów. Emil Sajfutdinow to obecnie drugi najskuteczniejszy zawodnik PGE Ekstraligi, a także najlepszy żużlowiec na własnym obiekcie. W ostatnim meczu zwyżkę formy potwierdził Kołodziej, a na własnym torze solidnie powinien spisać się też Piotr Pawlicki. Trudno spodziewać się, żeby bezbarwne występy z Gorzowa powtórzyli młodzi zawodnicy: Kubera, Smektała i Lidsey.

Początek meczu zaplanowano na 19:15. Arbitrem będzie Krzysztof Meyze, a komisarzem toru Jacek Woźniak. Miejmy nadzieję, że czeka na nas niewiarygodne ściganie i mecz pełen emocji, nie gorszy od starcia w Gorzowie. Stawka jest najwyższa z możliwych. Czas na grę o tron!

Awizowane składy:
Fogo Unia Leszno:

9. Emil Sajfutdinow
10. Janusz Kołodziej
11. Bartosz Smektała
12. Jaimon Lidsey
13. Piotr Pawlicki
14. Szymon Szlauderbach
15. Dominik Kubera

Moje Bermudy Stal Gorzów:
1. Krzysztof Kasprzak
2. Niels-Kristian Iversen
3. Szymon Woźniak
4. Bartosz Zmarzlik
5. Anders Thomsen
6. Rafał Karczmarz
7. Wiktor Jasiński


1Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
  • AdrianKaźmierowski 1 11 dni temu

    Chomski Iversen pozytywni ....a zespół może finał rozegrać reszta się w przeciągu 10 dni nie kontaktowała z tą dwójką sooory czegoś nie rozumie gdy potwierdzono koronę covid 19 u osoby obsługi parkingu w Rybniku to BYKI przymusowa 2 tygodniowa kwarantanna i mecze przekładane choć zawodnik Torunia tego nie musiał .... TO JEST COVID czy go nie ma dla niektórych

Artykuł załadowany: 1.0727 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl