REKLAMAspeedway hero
REKLAMAeWinner Banner

Dawid Jeziorek: Jazda z synem to coś niesamowitego (wywiad)

Dawid Jeziorek

Dawid Jeziorek (fot. Martyna Brzezińska )

Drwęca Kaszczorek była jednym z czterech beniaminków, którzy brali udział w CS Superlidze w 2020 roku. Wśród liderów tejże drużyny znalazł się Dawid Jeziorek, który oprócz bycia zawodnikiem sprawdza się też w innej roli. O tym wszystkim opowiedział w rozmowie z naszym portalem.

Bartosz Fryckowski (speedwaynews.pl): Za tobą pierwszy poważniejszy sezon od lat. W 35 biegach uzyskałeś średnią 2,543. Jesteś zadowolony z tego rezultatu?

Dawid Jeziorek (Drwęca Kaszczorek): Tak, szczerze mówiąc, to był mój pierwszy pełny sezon w mojej karierze. Pojawiały się lepsze i gorsze biegi, ale każdy bieg dawał mi większą pewność siebie. Sądzę, że mogę uznać ten rezultat za całkiem udany.

- Co przekonało Cię, do tego, żeby po tylu latach podjąć rękawicę i znów jeździć w imprezach ogólnopolskich?

- Pewnego razu przyprowadziłem syna na trening TSŻ-u i bardzo mu się spodobało. Stojąc na treningach, patrzyłem na trenujących zawodników. Postanowiłem pożyczyć rower od jednego z nich i pojeździć. To był ten moment, kiedy poczułem się jak dawniej. Zacząłem trenować, a później to już samo poszło. Złożyłem rower i zdecydowałem, że spróbuję sił w lidze. Wtedy pojawił się projekt Drwęca Kaszczorek.

- Drwęca w swoim premierowym sezonie zajęła 8. miejsce w CS Superlidze. Celem na przyszły sezon będzie poprawa tego rezultatu?

- Drwęca Kaszczorek zajęła tylko 8. miejsce. Chociaż stać nas było na więcej, ale drużyna składała się w większości z zawodników, którzy potrzebowali więcej jazdy, aby nabrać pewności siebie. Celem na przyszły sezon będzie na pewno nie popełniać tylu błędów, co w ubiegłym sezonie. Każdy z nas dołoży wszelkich starań aby wynik był lepszy.

- Widzisz zatem w drużynie potencjał na coś więcej?​​​​​​​

- Każdy z nas ma potencjał na bycie zawodnikiem, który będzie potrafił odwracać rezultaty biegów. A co za tym idzie na lepszy wynik całej drużyny.

- Pierwszą imprezą na torze w Kaszczorku były I Otwarte Indywidualne Mistrzostwa Kaszczorka. Przyciągnęły one wielu gości z całej Polski i dużo amatorów, chętnych spróbowania swoich sił. W twojej ocenie jest w Kaszczorku jako miejscu potencjał na budowę ośrodka speedrowerowego?

- Wydaje mi się, że jest to super miejsce na budowę nowego ośrodka speedrowerowego. Samo miejsce i lokalizacja obiektu są perfekcyjne. Dodatkowo są tam ludzie, którzy chcą pomagać i działać.

- Oprócz jazdy na speedrowerze sprawujesz także rolę trenera żaków w TSŻ-cie. Sprawia ci to przyjemność?

- Szczerze powiem, że trenując żaków, czuję się wyśmienicie. 

- Jednym z twoich podpiecznych jest twój syn Xawery. Miałeś zresztą okazję jechać z nim parą przeciwko Nikodemowi i Łukaszowi Łanieckim. Jakie jest to przeżycie i uczucie?

- Jest to coś niesamowitego. Uprawiam sport, który sprawia mi bardzo dużo przyjemności, a do tego robię to ze swoim synem. To naprawdę coś niezwykłego.

- TSŻ Schoenberger Toruń zdobył brąz DMPŻ, Antoni Sikorski wygrał Indywidualny Puchar Polski do lat 6, a Antoni Bosak zdobył brąz Indywidualnych Mistrzostw Polski do lat 8. Te sukcesy napędzają cię do dalszej pracy z najmłodszymi? Czy starczy widok ich radości postępów, które czynią?

- Tak, każdy sukces zawodnika, którego się szkoli, daje sygnał, że wszystko idzie w dobrą stronę. Chciałbym kontynuować swoją funkcję. Dodam, że jestem dumny z każdego zawodnika. Zarówno z tego, który zdobywał medale, jak i tego, któremu się to nie udało. Uważam, że na każdego przyjdzie czas. Każdy z nich zrobił mega robotę w tym sezonie i to cieszy.

- Teraz sezon się zakończył. Przed speedrowerzystami okres przygotowawczy. Masz na niego jakieś cel i plan?

- Cel jest jeden, przygotować się jak najlepiej do przyszłego sezonu. Plan jest, ale nie chciałbym zdradzać szczegółów.

- Prywatnie jesteś wielkim fanem biegania i kolarstwa szosowego. Ostatnio spróbowałeś też morsowania. Co to wszystko ci daje?

- Każda dyscyplina sportu jest dobra na utrzymanie formy. Nie można zamykać się na jedną dyscyplinę. Morsowania spróbowałem za namową znajomych. Polecam każdemu, super sprawa.


źródło: inf. własna

 

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!

0Komentarze

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych. Kliknij tutaj aby się zalogować lub zarejestruj się.

Portal www.speedwaynews.pl/ nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Nie ma jeszcze komentarzy...
Artykuł załadowany: 0.8776 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl