Francis Gust: Te święta są inne niż wszystkie (wywiad)

Francis Gust

Francis Gust (fot. Roman Biliński)

Żużlowiec też człowiek i święta obchodzi. A na takiej na przykład Łotwie obchodzi się je na różny sposób: religijnie lub nie, w stylu nowym (łotewskim) lub starym (radzieckim). O łotewskie zwyczaje bożonarodzeniowe i rodzinne tradycje zapytaliśmy juniora z Rygi i jedną z gwiazd Lokomotivu Daugavpils 2020 – Francisa Gusta.

I chociaż wywiad z racji przedświątecznej krzątaniny jest krótki, mamy nadzieję, że dzięki niemu zobaczycie, jak wiele nas z Łotyszami łączy, jeśli chodzi o przygotowania do Bożego Narodzenia. 

Joanna Krystyna Radosz (speedwaynews.pl): Zacznijmy od najważniejszego: jak się mówi "Wesołych świąt" po łotewsku?
Francis Gust: Priecīgus Ziemassvètkus. Znaczy to dokładnie "wesołych świąt Bożego Narodzenia". 

- Na Łotwie ważniejsza jest Wigilia czy sam dzień Bożego Narodzenia? 
- To zależy od tradycji. Akurat w mojej rodzinie ważniejsza jest Wigilia. To wtedy wspólnie jemy wieczerzę i wręczamy sobie prezenty. 

- Jak szykujecie się do świąt? 
- Kupujemy prezenty, ubieramy choinkę, robimy dużo jedzenia na uroczystą kolację... Najważniejsze jest to, że w przygotowania są zaangażowani wszyscy członkowie rodziny. Liczymy też dni do świąt, zaczynając na cztery tygodnie przed Wigilią. Słuchamy kolęd i świątecznych piosenek. Pieczemy i jemy pierniki. Oczywiście, część ludzi wiąże te przygotowania z religijnym wymiarem Bożego Narodzenia, ale nie wszyscy. Wiem, że część ludzi obchodzi raczej Nowy Rok niż święta, ze względu na to, że są związani z poradziecką tradycją, ale nie wiem nic o ich zwyczajach, a moja rodzina świętuje "po łotewsku". 

- Macie jakieś specjalne bożonarodzeniowe piosenki po łotewsku?
- Od początku grudnia w radiu ciągle słychać świąteczne piosenki w różnych językach, ale po łotewsku mamy tylko jedną. Nosi tytuł "Zvaniņš skan" i wszyscy ją znają. To łotewskojęzyczna wersja "Jingle Bells".

- Co wisi na choince? Bombki, cukierki, suszone owoce czy jeszcze coś innego?
- W mojej rodzinie nie wisi nic szczególnego: dużo lampek i trochę okrągłych bombek ze szkła. 

- Macie w zwyczaju odwiedzać krewnych podczas świąt?
- Co roku, odkąd pamiętam, wybieraliśmy się do moich dziadków, ale te święta są inne niż wszystkie ze względu na pandemię koronawirusa. 

- Ostatnia sprawa: masz jakieś żużlowe akcent w swoich obchodach świąt? Ustrojony w lampki motocykl albo żużlowe życzenia?
- Staram się nie mieszać życie poza torem ze speedwayem, ale nie zawsze wychodzi. W końcu ten sport to część mojego życia. Przy okazji wszystkim kibicom chciałbym życzyć wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku i zdrowia w tym trudnym czasie! 

- Tobie też priecīgus Ziemassvètkus!

Źródło: inf. własna
 


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.2436 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl