REKLAMAeWinner Banner

Zapomniane rozgrywki żużlowe (3): Klubowy Puchar Europy

Mega Łada Togliatti

Mega Łada Togliatti

W trzecim odcinku serii wspominamy rozgrywki międzynarodowe, a konkretnie Klubowy Puchar Europy. Dziś wiemy, że taki turniej w żużlu jest ciężki do zrealizowania, ale w przeszłości usilnie próbowano stworzyć coś na wzór znanej każdemu Ligi Mistrzów.

Piłkarska Liga Mistrzów to trofeum bardzo prestiżowe. Hasło te jest znane każdemu kibicowi sportu, niezależnie, czy interesuje się mocniej, czy pobieżniej. Europejscy działacze żużlowi chcieli, by w „czarnym sporcie” również stworzyć coś tak rozpoznawalnego i działającego na podobnej idei. Klubowy Puchar Europy (z angielskiego European Speedway Club Champions Cup) miał być „żużlową Ligą Mistrzów” pod egidą UEM (dziś FIM Europe).

Próbnym turniejem, przed oficjalnym wprowadzeniem nowych rozgrywek do terminarza, był „Czwórmecz Mistrzów” rozegrany we Wrocławiu w 1996 roku. Wzięli w niej udział triumfatorzy ligi niemieckiej (Diedenbergen), szwedzkiej (Hallstavik), angielskiej (Eastbourne) i polskiej (Wrocław). Co ciekawe, zwyciężyła ekipa naszych sąsiadów z zachodu.

W 1998 roku odbyła się inauguracyjna edycja KPE. Rozgrywki składały się z jednej rundy eliminacyjnej – tzw. grupy A. Zawody funkcjonowały na zasadach czwórmeczu. Dwie najlepsze ekipy awansowały do finału, w którym również brały udział cztery zespoły. Niestety już od początku Klubowy Puchar Europy skazany był na niepowodzenie, bowiem federacja angielska i skandynawskie zdecydowały się na bojkot tych rozgrywek.

Program z jednego z pierwszych finałów KPE - Diedenbergen - rok 1999

Zainteresowanie zawodami KPE spadało. Działacze nie potrafili znaleźć rozwiązania na pogodzenie regulaminowych różnic obowiązujących w poszczególnych ligach. Dużym problemem była także przynależność klubowa zawodników. W żużlu jak wiadomo rajderzy mają kontrakty w różnych ligach. Takiego problemu nie ma w piłce nożnej, dlatego w tym sporcie Liga Mistrzów ma rację bytu.

Ciekawym momentem w historii Klubowego Pucharu Europy było zorganizowanie jednego turnieju eliminacyjnego w jakże egzotycznym dla speedwaya miejscu – Portugalii. Zawody w 1999 roku odbyły się na torze w Santarem, o którym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Rozgrywki trwały trzynaście lat. W 2011 roku, jeszcze przed odjechaniem imprezy, zdecydowano że w następnym sezonie ta już się nie odbędzie. Tym samym ostatni, historyczny finał KPE zagościł w rosyjskim Bałakowie.

Finały Klubowego Pucharu Europy gościły w naszym kraju czterokrotnie. Oprócz wspomnianego inauguracyjnego rozegranego w Bydgoszczy, rozgrywki zawitały również w Pile, Tarnowie i Toruniu. Najbardziej utytułowanym zespołem jest Mega Łada Togliatti, natomiast indywidualnie najwięcej triumfów ma na koncie… Tomasz Gollob.

Po kilku latach zdecydowano o ponownej próbie aranżacji żużlowej „Ligi Mistrzów”, pod nazwą World Speedway League. O tym również wspomnimy w naszej serii.

Triumfatorzy Klubowego Pucharu Europy:
1998 - Polonia Bydgoszcz
1999 - Polonia Bydgoszcz
2000 - Polonia Piła
2001 - Polonia Bydgoszcz
2002 - Mega Łada Togliatti
2003 - Mega Łada Togliatti
2004 - Włókniarz Częstochowa
2005 - Mega Łada Togliatti
2006 - Unia Tarnów
2007 - Speedway Miszkolc
2008 - Mega Łada Togliatti
2009 - Kaskad Równe
2010 - Turbina Bałakowo
2011 - Wostok Władywostok

Podium klasyfikacji medalowej:
1. Mega Łada Togliatti - 8 medali (4 złote, 2 srebrne, 2 brązowe)
2. Polonia Bydgoszcz - 3 (3 złote)
3. Speedway Miszkolc - 2 (1 złoty, 1 srebrny)

Źródło: inf. własna


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.9718 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl