REKLAMAeWinner Banner

Takiej reklamy Krosno jeszcze nie miało. Zagości tam finał IMP i SEC?

Wadim Tarasienko (kask czerwony), Patryk Wojdyło (kask niebieski)

Wadim Tarasienko (kask czerwony), Patryk Wojdyło (kask niebieski) (fot. Mateusz Biskup)

Wczoraj poznaliśmy organizatorów tegorocznych finałów IMŚJ. Wśród nich znalazło się Krosno, dla którego będzie to debiut w przeprowadzaniu imprezy rangi światowej.

Żużel w Krośnie rozwija się w bardzo szybkim tempie. Nowy klub - Cellfast Wilki Krosno - awansował do zaplecza PGE Ekstraligi. Coraz lepszy staje się również miejscowy obiekt, który zyskuje sztuczne oświetlenie potrzebne do organizacji imprez wysokiej rangi. Właśnie w nadchodzącym sezonie zagości tam jeden z finałów IMŚJ. Turniej transmitowany będzie w Eurosporcie, dzięki czemu dotrze aż do 20 krajów na świecie. To świetna reklama na klubu, jak i miasta. – To jest wielka sprawa dla naszego klubu i miasta – przyznaje prezes Grzegorz Leśniak w rozmowie z polskizuzel.pl.

– Już wcześniej wiedzieliśmy, że jak będziemy mieć na stadionie oświetlenie, to jest szansa na te zawody. W innym razie Eurosport na pewno nie przyjechałby do Krosna. Prace związane z montażem oświetlenia już się rozpoczęły, więc mamy to, mamy imprezę, która będzie wielką promocją Krosna. W końcu to jeden z trzech turniejów finałowych bardzo ważnego cyklu - dodaje włodarz Wilków.

W klubie liczą, że do września, kiedy odbędzie się turniej, obostrzenia związane z pandemią koronawirusa zostaną poluzowane na tyle, że na stadionie pojawią się kibice. I to znaczącej liczbie. – W końcu przyjdzie do nas szesnastu najlepszych juniorów na świecie, a to jest coś. Wiemy, że w tym gronie będą na pewno nasi dwaj zawodnicy Wiktor Lampart i Jakub Miśkowiak. Obecność takich nazwisk jeszcze mocniej pokazuje, że inwestycja w oświetlenie miała sens – podkreśla Leśniak.

Wkrótce na stadionie Wilków pojawi się delegacja z One Sport, by ustalić kwestie związane z transmisją telewizyjną i zapiąć wszelkie sprawy organizacyjne na ostatni guzik. Prezes Leśniak liczy, że jak impreza wypali i wszystko przebiegnie, jak należy, to w Krośnie odbędą się kolejne wielkie imprezy międzynarodowe. Może nawet runda SEC. Z krajowych ciekawy byłby finał IMP. – Mamy stadion na 6 tysięcy, a pewnie na Bartosza Zmarzlika chciałoby przyjść w Krośnie 10 tysięcy lub więcej. To też byłby dobry strzał – zauważa Leśniak.

Przypomnijmy, że Wilki Krosno dodatkowo stawiają również na perspektywiczne rozwiązania. Niedawno klub zawarł umowę partnerską ze Spartanem Przemyśl. Wychowankowie nowego ośrodka miniżużlowego będą adeptami Wilków. Więcej o współpracy TUTAJ.


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.0001 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl