REKLAMAeWinner Banner

Kuriozalna sytuacja w Gdańsku z poważnymi konsekwencjami

Marcel Studziński

Marcel Studziński (fot. Fot. Łukasz Wilk)

Już w 4. wyścigu swój udział w meczu ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk zakończył Marcel Studziński, młodzieżowiec Aforti Startu Gniezno. Junior upadł równocześnie z Philipem Hellströmem-Bängsem, jednak obie kraksy były niezależne od siebie.

W czwartym biegu doszło do dość niespotykanej sytuacji. Po starcie niespodziewanie prowadził Piotr Gryszpiński, natomiast za jego plecami jechał Philip Hellström-Bängs. Na jednym z łuków Szwed upadł, a na wejściu w ten sam łuk po chwili motocykla nie opanował jadący za plecami Krystiana Pieszczka Marcel Studziński. Arbiter wykluczył obu zawodników Startu, jednak kraksa była dużo poważniejsza w skutkach dla juniora gnieźnian. Studziński na noszach opuścił tor. Według wstępnych informacji najbardziej ucierpiało kolano, z którym Studziński miał już wcześniej problemy.

-->  ZDUNEK WYBRZEŻE GDAŃSK  -  AFORTI START GNIEZNO  -  KLIKNIJ TUTAJ  <--


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.2991 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl