REKLAMAYT
REKLAMAwosp

Młodzi i gniewni (122): Ben Trigger

Od lewej: Sean Wilkinson, Mark Philips, Ben Trigger

Od lewej: Sean Wilkinson, Mark Philips, Ben Trigger (fot. Grzegorz Starzec)

Przerwa międzysezonowa to idealny czas, by przyjrzeć się młodym i perspektywicznym zawodnikom, którzy lada moment mogą zająć miejsce w światowej czołówce. Po rocznej przerwie powracamy z naszym autorskim projektem redakcji pt. „Młodzi i gniewni”! W sto dwudziestym drugim odcinku przedstawimy sylwetkę ambitnego Brytyjczyka – Bena Triggera.

Plymouth to portowe miasto z bogatą historią. Archeolodzy znaleźli szczątki ludzi, które pozwalają na stwierdzenie, że pierwsze osady na terenie miasta powstały ponad 3000 lat temu. Miasto było też miejscem słynnej wyprawy Sir Francisa Drake’a. Angielski korsarz okazał się pierwszym człowiekiem, któremu udało się opłynąć kule ziemską i przeżyć wyprawę. Była to zarazem druga próba po Ferdynandzie Magellanie. Grupa pielgrzymów z hrabstwa Devon wyruszyła do „Nowego Lądu”, czyli współczesnych Stanów Zjednoczonych, w 1620 roku. Tam też powstała kolonia, która potem przekształciła się w miasto o tej samej nazwie, ale leżące w stanie Massachusetts. Co warte odnotowania, wśród miast partnerskich Plymouth znajduje się… Gdynia.

Dla fanów brytyjskiego futbolu Plymouth może kojarzyć się przede wszystkim z drużyną Argyle. „Pielgrzymi” występują obecnie w League One, czyli na trzecim stopniu rozgrywkowym. Drużyna z Home Park, po spadku z Championship w sezonie 2009/2010, przeżyła regres swoich umiejętności i wahała się pomiędzy League One oraz League Two. Ostateczny awans uzyskali w 2020 roku i walczą o powrót do Championship. Miejscowi mogą również obejrzeć zmagania ich zespołów w Rugby (Plymouth Albion) oraz koszykówce (Plymouth Raiders).

Bjarne Pedersen (CZ) spędził swój ostatni sezon w karierze na The Colloseum


Jak to się jednak ma do żużlowych aspektów? Nie da się ukryć, że sporym autem jest… 215-metrowy owal! Jest to jeden z najmniejszych torów, mniejszy jest tylko Costa Mesa. Co więcej, Plymouth Gladiators powrócili do rywalizacji w SGB Championship. Miniony sezon zakończyli na przedostatnim miejscu w tabeli, a w składzie znalazło się miejsce dla Bjarne Pedersena, Jasona Crumpa czy Zane’a Kelehera. Ten ostatni jest oficjalnym rekordzistą 215-metrowego toru. Australijczyk przemierzył go w czasie 49,40, o czym opowiedział w rozmowie z naszym portalem. Jednakże miniony sezon był powodem do świętowania dla miejscowego zespołu. Wszystko za sprawą miejscowego talentu, który zdominował mistrzostwa.

Ben Trigger to 15-letni przedstawiciel młodego pokolenia w brytyjskim żużlu. Urodził się on 27 maja 2006 roku w Plymouth i w wieku czterech lat rozpoczął swoją przygodę z motocyklem. Wszystko za sprawą występowania jako tzw. maskotka podczas spotkań miejscowego zespołu. Z czasem przeniósł się on na inne maszyny, aby ostatecznie wylądować na motocyklu o pojemności 125cc w 2017 roku. – Zaczynał od jazdy jako „maskotka” w 2010 roku podczas meczów w Plymouth. W 2015 przeniósł się na 125cc, aby wylądować na odpowiednim motocyklu do 125cc w 2017 roku. Tuż, zanim wystąpił w swoich pierwszych zawodach – opowiada Lee Trigger. Ojciec Bena oraz były menadżer zespołu Plymouth Devils.  Brytyjczyk rozpoczął swoją przygodę z rywalizacją o medale w 2018 roku. Wziął on udział w British Youth Championship w klasie 125cc. Starał się on nawiązać walkę z najlepszymi i często ocierał się o podium. Wśród jego rywali znaleźli się m.in. Max Perry, Ace Pijper, Luke Harrison czy Elliot Kelly.

Sezon 2019 pozwolił Benowi na rywalizacje z zagranicznymi zawodnikami. Wpierw wyjazd do jedynego czynnego toru w Belgii - Heusden-Zolder. Rywalizował z dwoma Czechami oraz żużlowcem z domowego podwórka – Lukiem Harrisonem. Ostatecznie zwyciężył Vojtěch Šachl, a nasz bohater zajął trzecie miejsce, tuż przed Harrisonem. W Pucharze Europy zajął szesnaste miejsce. Była to jego pierwsza styczność z Motoareną w Toruniu. Znacznie lepiej radził sobie w Wielkiej Brytanii. Stać go było na zdobycie miejsca na podium w King’s Lynn. Ustąpił on wówczas Maxowi Jamesowi. Niezbyt wiele szczęścia miał w finale, który rozegrano na stadionie Redcar w Middlesbrough. Ben zajął siódme miejsce z sześcioma punktami na swoim koncie.

Sezon 2020 był bardzo przykry dla brytyjskiego żużla. Zrezygnowano z rozgrywania ligowych spotkań, a kibice mogli obejrzeć jedynie indywidualne zmagania. Trigger zdecydował się na wykorzystanie tego sezonu do granic możliwości. Czynnie brał udział w British Youth Championship (mistrzostwa do 16. roku życia), co przyniosło ze sobą kolejne osiągnięcia. Ben stanął na podium w dwóch pierwszych rundach. Rozgrywano je na owalach w Scunthorpe i Leicester. Ponownie wziął udział w walce o Puchar Europy. Areną starcia było czeskie Pilzno. Zajął siódme miejsce, co było sporym awansem względem poprzedniego sezonu. Wtedy też postanowiono, że nasz dzisiejszy bohater przeniesie się na motocykle o pojemności 500cc.

Plymouth uchodzi za bardzo techniczny owal. Żużlowcy niemalże przejeżdżają wyścig na ciągle wyłamanym motocyklu, co jest skutkiem bardzo krótkich prostych. Dodaje to atutu owalu dla miejscowego zespołu, a adepci mogą spokojnie trenować na jednym z najtrudniejszych torów do jazdy. Bohater naszego dzisiejszego odcinka miał spore trudności z szybką jazdą na domowym terenie. Wszystko zmieniło się za sprawą rady od byłego zawodnika klubów z Exter oraz Plymouth – Marka Simmondsa. – Ben zawsze miał problemy z torem i było to niezależne od motocyklu. Wszystko zmieniło się w lipcu 2021 roku. Otrzymał kilka rad od Marka Simmondsa, które sprawiły, że polubił domowy tor. Był to jego piąty miesiąc na motocyklu o pojemności 500cc. Wtedy też zmienił swoje preferencje. Dotychczas wolał występować na dużych torach, ale rada od byłego żużlowca sprawiła, że stał się on zwolennikiem mniejszych owali – opowiada tata młodego żużlowca.  

Ben może liczyć na wsparcie swojego ojca (fot. PL7 Studios)
 

Miniony rok był zdecydowanym pasmem sukcesów. Ben szybko odnalazł swoją prędkość na szybszym motocyklu, co przełożyło się na zwycięstwo w British Youth Championship. Zwycięstwo jest na tyle imponujące, gdyż Trigger wygrał wszystkie sześć rund. Młodzieżowiec mógł również liczyć się w walce o mistrzostwach kraju U21 oraz U19. W tych pierwszych otarł się o finał. W półfinale zdobył siedem punktów i zajął ósme miejsce. Na Redcar pełnił funkcje rezerwowego, ale przedwczesne wycofanie się Nathana Ablitta pozwoliło mu na dwa starty oraz zdobycie jednego punktu. Znacznie lepiej wypadł w walce o mistrzostwo do 19. roku życia. W Scunthorpe stać go było na cztery „oczka” oraz jedenaste miejsce. Sporym sukcesem jest rozpoczęcie zmagań w National Development League. Ben podpisał umowę z Leicester Cubs, gdzie szybko przemierzył drogę od rezerwowego do ważnego członka składu. – Ben zaimponował wszystkim. W tym mi, ale muszę przyznać, że jestem jego największym krytykiem. Był on pewny swoich umiejętności na 500cc, ale ostatecznie to sam siebie zaskoczył takimi wynikami. Świetny debiutancki sezon w National Development League, gdzie szybko znalazł się stałym członkiem składu. Zebrał spore doświadczenie w walce o mistrzostwa U21 oraz U19. To był świetny sezon w British Youth Championship. Ben stracił jedynie sześć punktów w swoich trzydziestu wyścigach – mówi dumny Lee Trigger.

Młody żużlowiec nie ma zamiaru spoczywać na laurach. Leicester Cubs nie będą mogli liczyć na Bena w nadchodzącym sezonie. Wszystko za sprawą Marka Philipsa, promotora Plymouth Gladiators. Działacz zdecydował się na odważny ruch i zgłosił miejscową drużynę do National Development League, co pozwoli Benowi na starty w jego rodzinnym mieście. Głównym zadaniem Plymouth Centurions ma być rozwój ulubieńca tutejszej publiczności. Lee Trigger przyznaje, że jego syn chciałby ponownie wystąpić na europejskich torach. Co więcej, głównym celem na 2022 ma być udział Bena w nowo utworzonych mistrzostwach świata do 16. roku życia, czyli SGP 3 oraz… zdanie ważnego egzaminu.  – Jesteśmy w stałym kontakcie z jego szkołą i razem pracujemy na to, aby Ben mógł spokojnie się uczyć oraz brać udział w zawodach. Ben ma swój najważniejszy egzamin w tym roku. Dlatego to ważne, że może jeździć dla miejscowego zespołu, a nie spędzać wiele godzin w podróży. Mamy nadzieję na świetny sezon. Ben liczy na obronienie tytułu British Youth Championship oraz walkę o medale w innych mistrzostwach. Mamy też nadzieje, że uda się nam dołączyć do któryś z drużyn juniorskich w Premiership. Chciałby on spróbować swoich sił na europejskich torach. Jego marzeniem jest wystąpienie podczas turnieju SGP 3 we Wrocławiu – kończy.

Dla tych, którzy są ciekawi poczynań młodego żużlowca mamy pokaz jego jazdy. Ben (żółty kask) jechał w parze z Danem Thompsonem podczas ligowego spotkania Leicester Cubs z Mildenhall Fen Tigers. Autorem nagrania jest Lee Trigger.

Kto będzie następnym bohaterem? Możemy dać podpowiedź, że ma swój starszy duplikat w barwach Cellfast Wilków Krosno. Odpowiedź poznacie w najbliższy wtorek.

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU


Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
Artykuł załadowany: 1.1348 sekundy

Rozliczenia transakcji kartą płatniczą i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Dotpay.pl